piątek, 3 marca 2017

Światełko w tunelu

Gdy wreszcie po dwóch tygodniach bezskutecznej walki z infekcja, po zjedzeniu tony fervexow a nawet (na żywca!) czosnku popijanego hektolitrami herbaty z malinami i miodem wywiesilam białą flagę i wybrałam się do lekarza usłyszałam zalecenie by leżeć w łóżku. Jak to dobrze mieć lekarza z poczuciem humoru. Równie dobrze Pan doktor mógł mi kazać lecieć na księżyc bo jedno i drugie jest tak samo realne. Kasia w piątek skończyła antybiotyk. Natalka po miesięcznej przerwie poszła właśnie do przedszkola. Ostatnio więc albo kisiłam się z nimi i zarazkami w domu albo wypluwałam płuca próbując nauczyć czegokolwiek żołnierzy którzy z angielskim mieli do czynienia kilkanaście lat temu a za miesiąc podchodzą do egzaminu. Ale, ale. W zeszłą niedzielę poszliśmy na spacer. To nic, że w strugach zacinającego deszczu. Nawet w takich warunkach, po 3 miesiacach kiszenia sie w domu taki spacer byl dziką przyjemnością. Może ryzykowaliśmy tym śe dziewczynki znowu coś złapią ale skoro od 3 miesięcy i tak chorują jedna przez drugą przestaję widzieć sens w trzymaniu ich w domu. Jak juz maja chorowac to niech chociaż chorują z konkretnego powodu np. skacząc po kałużach i mocząć się po pas. A co tam, będą miały przynajmniej trochę radochy. Ja natomiast miałam dziką radochę jak po miesięcznej niemal przerwie wzięłam do ręki książkę. Nie przeczytałam wprawdzie dwóch książek w dzień jak Lena ;) , i cóż, muszę się chyba pogodzić z faktem że takie rzeczy to pewnie najszybciej na emeryturze ale przeczytałam pół książki a to już niemal rekord Guinessa. Byłam też na basenie i nie tylko pomalowałam paznokcie ale też zrobiłam peeling i maseczka krio coś tam. A w poniedziałek nie tylko zdążyłam przed pracą zawieźć Kasię do dziadków a Natalkę do przedszkola ale przyjechałam na kursy pół godziny przed czasem i napisałam pierwszego od blisko miesiąca posta. Także, ten tego, mówię to z ogromną dozą nieśmiałości ale być może widać światełko w tunelu.

1 komentarz:

  1. Mam nadzieję,że już teraz będzie lepiej i lepiej i dziewczyny na wiosnę dadzą Wam odetchnąć od chorowania!

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...